STYCZEń 13TH, 2010
By ADMIN
Przyszło Ci zaplanować urlop? Jesteś „singlem/singielką” i nie wiesz co ze sobą zrobić w tym wolnym od pracy czasie? Myślisz o zostaniu w domu, bo nie masz z kim jechać? Nic bardziej mylnego ! Przede wszystkim musisz wybrać gdzie chcesz jechać. Najpierw musisz zdecydować co wolisz: wylegiwanie się na plaży, czy aktywny wypoczynek w górach, na wodzie, a może wycieczka z przewodnikiem. Gdy już wybierzesz cel i miejsce podróży, spróbuj wśród znajomych, może ktoś się da namówić może ma tą samą pasję. Jeśli jednak się nie uda, spokojnie, jeszcze nic straconego. Istnieją specjalne fora na, których można umówić się z grupką singli. Oferty lepszych biur podróży też nie pozostają bez echa na potrzeby klienta. Powstają specjalne oferty, wycieczki skierowane specjalnie dla singli. Pamiętać trzeba też, że ten krótki urlop ma dać energię na kolejny okres pracy.
STYCZEń 13TH, 2010
By ADMIN
Wchodząc na strony biur podróży coraz częściej da się zauważyć reklamy ofert „wcześniej – taniej”, „first moment” lub „first minute”. Pod takimi sloganami funkcjonuje najzwyczajniejsza w świecie przedsprzedaż. Biura reklamują je jako, że dają pełny wybór hoteli czy pokoi, a to jest ważne zwłaszcza gdy wybierasz się na wakacje z pociechami. Oferty te w odróżnieniu od last minute teoretycznie nie są tańsze, ale dają możliwość zaplanowania idealnej podróży. Często dodatkowo darmowe są takie świadczenia jak gwarancja niezmienności ceny, rozszerzone ubezpieczenia oraz bezpłatne wycieczki fakultatywne. Wycieczki takie bardzo się mogą opłacić gdy ceny wycieczek czy euro pójdą w górę. Najczęściej prócz tych wszystkich dóbr wymienionych wyżej są też rabaty do 35%. Dużo w tym wszystkim marketingu, więc podobnie jak last minute należy dokładnie przewertować wszelkie warunki i oferty konkurencji. Oferty first minute wykupuje się zwykle niepóźniej niż 6 miesięcy przed wycieczką.
STYCZEń 13TH, 2010
By ADMIN
Coraz częściej Polacy na swoje urlopy czy wakacje wybierają zagraniczne oferty biur podróży. Częściowo wpływ na to ma spadek cen takich wycieczek, coraz większa otwartość Polaków. Nie bez znaczenia jest tu też stopniowe wychodzenie z biedy naszych rodaków, co zdecydowanie widać zwłaszcza w większych miastach. Jednak często powód jest bardziej prozaiczny, ceny w polskich miejscowościach turystycznych są wręcz niepoważne. Dodatkowo bardzo często najzwyczajniej „cudze chwalimy, swego nie znamy”. Dla przykładu bardzo wiele osób w pełni zimy w Polsce, wybiera dużo bardziej odległe stoki w Austrii, gdzie może i można mieć lepsze trasy, trudniejsze i różnorodniejsze, jednak to na przykład początkującemu narciarzowi nie jest potrzebne. Mamy jedne z najlepszych jezior na żagle w Europie, a wspaniałym tworem natury sprzyjającym sportom wodnym jest półwysep helski. Jest on jednym z najlepszych miejsc na starym kontynencie do nauki kite i windsurfingu.